Wyszukiwarka

26.06.1989

okladka

Współtwórz ten dzień:

Sprawdź co się działo w Twoje urodziny, dzień ślubu itp.:

Artykuły (0)

Komentarze (0)

Najnowsze historie (3) » dodaj historię

  • Bogdan Wegrzynek
    Bogdan Wegrzynek
    13.03.2009

    Stojac u poczatkow

    Stojąc u początków - 400 lat pierwszej osady w Stanach Zjednoczonych 11 maja, w Jamestown (Virginia), nastąpiło oficjalne rozpoczęcie obchodów 400. rocznicy powstania pierwszej osady w Stanach Zjednoczonych. W tym pięknym, zabytkowym zakątku, każdego miesiąca tego roku odbywają się uroczystości i imprezy rozrywkowe, związane z rocznicą. Jednakże ten weekend był wyjątkowy. Jamestown było osiemnastą z kolei próbą oswojenia dzikiej, amerykańskiej ziemi przez Brytyjczyków, i pierwszą, która się udała. W pierwszej eskapadzie, w 1607r. przypłynęło tam 30 marynarzy i 104 przyszłych osadników, którzy na cześć ówczesnego króla Anglii, Jakuba I, nadali osadzie nazwę Jamestown. Kilka miesięcy później, kiedy dowództwo nad kolonistami w Virginii przejął legendarny kapitan John Smith, przypłynęli kolejni ochotnicy. Jak podają źródła, w głównej mierze byli to "Polacy, Holendrzy i Niemcy", wyspecjalizowani w produkcji szkła, smoły i potażu. Mimo, że wciąż brakuje nam szczegółowych danych, najprawdopodobniej byli to rzemieślnicy z Pomorza, z okolic Gdańska i Elbląga, zwerbowani przez królewską spółkę akcyjną " Virginia Company of London". Dziś Jamestown należy do parku narodowego "Virginia's Colonial National Park", i stanowi jego ogromną atrakcję. Zwiedzający mogą obejrzeć fragmenty oryginalnej zabudowy, pierwszą studnię i groby osadników. Niedaleko centrum- replikę portu, statków i domu zebrań Powhatanów. Mogą się również dowiedzieć o tym, jak radzili sobie dzielni przybysze, w całkowicie surowym i nieznanym otoczeniu. Przez kilkadziesiąt lat, życie w osadzie było pasmem krwawych walk z Indianami, oraz zmaganiem się z żywiołem wody i nieprzemierzonych lasów. Ciekawostka jest, że w celu zachęcenia nowych ochotników do wyjazdu, Kompania Wirginijska wysyłała co jakiś czas do Jamestown "młode, przystojne i poprawnie wykształcone kobiety" jako ewentualne żony dla tamtejszych kawalerów. Organizatorzy rocznicy, w miniony weekend byli doskonale przygotowani na wielką liczbę turystów, przedstawicieli organizacji społecznych i politycznych. Honorowym gościem była brytyjska królowa, Elżbieta II, dla której przybyło wielu zamerykanizowanych obywateli "Starego Kontynentu". Wspaniałą organizacją wykazali się również przedstawiciele Polonii chicagowskiej, którzy już od dawna przygotowywali się do tych uroczystości. Głównym promotorem rocznicy w Chicago, i pomysłodawcą wyruszenia do dzikiej Virginii był Dariusz Jakubowski, dziennikarz "Dziennika Związkowego". Efekty przygotowań można było podziwiać choćby podczas parady z okazji 3 Maja, gdy PACBA przedstawiła, perfekcyjnie wykonane, repliki polskich domów w Jamestown. Ta organizacja (Wolter Bochenek, Lester Surowiec, Marta Rog, Lucjan Niemiec) przygotowała również foldery w języku polskim i angielskim, które przypominały wkład Polaków w budowę osady, oraz koszulki, na których widniały nazwiska pierwszych rodaków w Jamestown. PACC reprezentował jej Vice prezes, Stanley Nowak, którego firma (Integra Insurance) była sponsorem polonijnych obchodów. Prezesi niezmordowanie udzielali wywiadów, zarówno dla mediów polonijnych( Polsat, Radio 1030 i Polishnews), jak i największych mediów amerykańskich. Wielkie zainteresowanie turystów i fotografów wzbudzał także oddział Ułanów, na czele z Edwardem Cyranem, dzierżący (w upale 98 stopni F) dwie flagi: amerykańską i polską. Obok tych grup pojawiły się niezastąpione "Sokoły" ( Magda "Dzika" Huk), na harleyach, które w ciągu jednego dnia (dokładnie 20 godzin) przebyły 900 mil, aby wziąć udział w obchodach. Trudy dalekiej podróży, wiodącej przez sześć stanów wynagrodziła dzielnej Dwudziestce (19 osób plus pies), pamiątkowa tablica, z uwiecznionymi przed laty nazwiskami pierwszych Polaków w Ameryce, a ufundowana przez organizację " Polish Falcons of America" (Polskie Sokoły Ameryki). Ten zbieg okoliczności stał się symbolicznym potwierdzeniem, że tak samo jak przed laty w Jamestown, u odważnych zdobywców, tak teraz na terenie całej Ameryki Północnej, w nas, współczesnych Polakach, płynie ta sama krew. Monika Lewinska i Bogdan Wegrzynek fot. Bogdan Wegrzynek

  • Gazeta Wyborcza
    Gazeta Wyborcza
    13.03.2009

    Od wyborów '89 do rządu Mazowieckiego

    Przełomowe wydarzenia '89 r. - jak nieoczekiwane zwycięstwo zamieniło się w solidarnościowy rząd.

Zmodyfikowane okładki (0) » dodaj okładkę

Zdjęcia (1) » dodaj zdjęcie

NAJNOWSZE HISTORIE UŻYTKOWNIKÓW

zobacz więcej historii

OSTATNIO OGLĄDANE DNI

ostatnio oglądane wydanie

Gazetopuzzle

Puzzle z dowolnie wybranej pierwszej strony "Gazety Wyborczej". Format 68 cm x 48 cm - 1000 elementów wykonane na prawdziwej niebieskiej tekturze puzzlowej. Dostępne także puzzle 240, 120 i 30, elementów.

zobacz

Kolekcja Fryderyk Chopin

Unikalna, nowa kolekcja Gazety Wyborczej, ze znakiem jakości Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina. Chopin w komplecie, w nagraniach najwybitniejszych pianistów XX i XXI wieku.

kup zobacz

Kompozytorzy filmowi

Wyjątkowa antologia dla wszystkich, którzy kochają kino! 20 albumów poświęconych mistrzom muzyki filmowej, 20 tomów fascynujących opowieści o życiu i twórczości najsławniejszych kompozytorów.

kup zobacz